Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Eveline. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Eveline. Pokaż wszystkie posty
sobota, 28 kwietnia 2012
Golden Rose - Paris nr 209
Golden Rose - Paris nr 209 to mój trzeci nabytek z tej firmy w ciemnożółtym kolorze (pozostałe dwa, które pokaże innym razem, są z serii Selene i do dzisiaj nie wiedziałam że również są produkowane przez GR) ...
Pędzelek, jest średniej grubości, konsystencja lejąca przez co ciężko nad nią zapanować na paznokciu, schnięcie przeciętne, niestety krycie słabiutkie (po nałożeniu trzech warstw w dalszym ciągu prześwitują białe końcówki) ...
Trwałość również pozostawia wiele do życzenia. Tak jak w przypadku wczoraj opisanego zielonego Wibo, lakier po 24h zaczął odpryskiwać. Jednak to nie były delikatne odpryski, a lakier ściągał się z paznokci jak guma ...
Dodatkowo nieźle nalatałam się w poszukiwaniu tej firmy (koniecznie chciałam ją przetestować) i ostatecznie udało mi się ją znaleźć w jednej, małej drogerii dzięki pomocy JealousJelly ...
Wybaczcie pomalowane skórki ... Jak wspomniałam wyżej, przez lejącą konsystencję ciężko było zapanować nad tym lakierem, a niestety aktualnie mój zmywacz w mazaku leży u mojej mamy (a jego chińska wersja, którą mam sztuk 5 totalnie się nie sprawdziła :/ ) ...
Pojemność: 11ml
Cena: 5,70zł
Dostępność: drogeria osiedlowa
Użyłam: Golden Rose - Paris nr 209 , Wibo - Color Power nr 2, odżywka Eveline 8w1
Wibo - Color Power nr 2 (Wonder Nails Collection)
Wibo - Color Power nr 2 jest lakierem z najnowszej kolekcji Wonder Nails.
Po wielkim rozczarowaniu lakierem Catrice - Ultimate NailLacquer nr 810 "ACid/DC", również w zielonym, lecz ciemniejszym kolorze, postanowiłam zapolować na coś bardziej soczystego.
Początkowo czaiłam się na lakier z Miss Sporty, ale kiedy zobaczyłam w zapowiedział Wibo identyczny zielony odcień, postanowiłam poczekać na ową nowość ...
Czy było warto?
Początkowo myślałam, że tak, ale ...
Pędzelek, jest średniej grubości, co mi bardzo odpowiada, konsystencja akurat, schnięcie w normie (choć ja pomiędzy każdą warstwą czekam jakieś 30 minut :P ), niestety krycie przeciętne ...
Potrzebowałam trzech warstw żeby zakryć białe końcówki i zniwelować prześwity widoczne nawet po drugiej warstwie ...
Trwałość również mnie nie zachwyciła. Lakier po 24h zaczął delikatnie odpryskiwać. Ale u mnie tak jest z większością lakierów (mam takie dziwne paznokcie, że nic na nich nie chce się trzymać dłużej niż dzień-dwa)
Intensywnie jabłuszkowy kolor (o dziwo w cieniu intensywniejszy niż na słońcu) rekompensowałby wszelkie "ale", gdyby nie problem ze zmywaniem.
Lakier pozostawia ohydnie żółte paznokcie i nie da się tego za cholerę zmyć ani, co gorsza, zakryć innym lakierem O_o
Pozostaje tylko odczekać aż odrośnie niezabarwiona płytka :/
Intensywnie zastanawiam się nad pozostałymi kolorami z serii Color Powe, ale po atrakcjach z zabarwioną płytką zdecydowanie nie sięgnę po żaden więcej lakier z tej kolekcji!
Pojemność: 7ml
Cena: 5,99zł
Dostępność: Rossman
Użyłam: Wibo - Color Power nr 2, Golden Rose - Paris nr 209, odżywka Eveline 8w1
Subskrybuj:
Posty (Atom)




